Użytkowników online: 10
kulinaria

» Nie tylko polskie święta : Śniadanie Wielkanocne ...

W dawnej Polsce nazywane było „święconym”. Składały się na nie specjały zimnego bufetu – jajka, galarety z mięsa i warzyw, wędliny. Obok tych specjałów często znajdowało się pieczone prosię z pisanką w pysku, półmiski z mięsiwem, szynką, kiełbasą, pieczonym drobiem oraz nie mogło zabraknąć tradycyjnych wielkanocnych ciast: bab wielkanocnych i mazurków.

Takich przysmaków nie powinno zabraknąć również na dzisiejszych, choć nie tak suto zastawionych stołach.


Czy w obecnych czasach kultywujemy staropolskie tradycje kulinarne?


Ciężko tak jednoznacznie powiedzieć TAK lub NIE. Przez minione wieki wiele się zmieniło w przyzwyczajeniach ludzi, tradycjach świątecznych czy też naszych preferencjach kulinarnych.


   Nadal na pierwszym miejscu jest jajko i wszelkie potrawy z nim w roli głównej : jajka w majonezie, sałatki z jajek. Pozostały też wędliny, chociaż nasi przodkowie na widok współczesnych wędlin na pewno mieliby odmienne zdanie niż my. Coraz rzadziej pojawiają się galarety z mięs i warzyw. Może dlatego, iż w ostatnich dziesięcioleciach tradycyjna galareta w naszym kraju „zimne nóżki” niezbyt się dobrze kojarzą. A przecież w zalewie żelatynowej (galarecie) można przyrządzić tak wiele różnorodnych mięs i warzyw, a jak efektownie wyglądają podane na stołach.

 


Pieczone prosie – to chyba już tylko na filmach, albo wielkich przyjęciach. W współczesnej kuchni zbytnio nie mamy gdzie przyrządzić tak wielkiej gabarytowo potrawy. Piekarniki w tradycyjnych kuchenkach są odrobinkę za małe. Ponadto koszt takiej potrawy nie jest mały.
Pieczony drób ograniczył nam się praktycznie do kurczaka, sporadycznie kaczki. Indyk, tak lansowany przez niektóre firmy drobiarskie i kulturę amerykańską, zbytnio do popularnych w naszym kraju nie należy. W epoce masy dostępnych specjałów w marketach i delikatesach też ciężko przyjmują się specjały z innych kuchni: jajka i mięso strusia, owoce morza, homary, kraby, czy też specjały kuchni francuskiej – ślimaki i żabie udka.


Czasami na wielkanocnych stołach zagości jedna z mało spotykanych potraw z dawnej kuchni polskiej: królik w potrawce, przepiórki, zając czy też coś z dziczyzny.
 Cóż, tradycyjne polskie śniadanie wielkanocne ograniczyło się do kilku dań z starej listy potraw tradycyjnych, natomiast dołączyło do nich wiele innych, niekoniecznie typowo wielkanocnych dań. Są to różnorodne sałatki warzywne, warzywno – owocowe, czy też mieszane z wędlinami, rybami i owocami morza. Są to spore ilości owoców.

Pojawia się też sporo dań z rybami w roli głównej. Powinno to bardzo cieszyć, gdyż widać powolne dążenie kultury kulinarnej do zdrowej żywności, ale też pojawił się drugi groźny przeciwnik – słodycze. Tradycyjnie w ten dzień podawano baby wielkanocne i mazurki, dzisiaj – gama ciast, tortów, rolad, serników, mazurków  i bab jest tak duża że aż trudno je wszystkie wymienić. Praktycznie każda gospodyni domu ma własny przepis na ciasto świąteczne, a Ci co nie mają, to mają tak duży wybór w cukierniach i piekarniach, że często trudno się zdecydować.

Tradycje mają to do siebie że wciąż się tworzą nowe i chyba najważniejsze w tym okresie jest nie to co podamy na stole, ale to że spotkamy się wszyscy razem, całą rodziną przy stole. W miłej świątecznej atmosferze.


Smacznego jajka:)

Artur K.


Nagroda Wprost Nagroda PC WORLD COMPUTER